Rozbite Królestwa #13 – „Pajęcza Rozpadlina”

Do dzielnej drużyny z Rozbitych Królestw dołącza dwójka nowych poszukiwaczy przygód. Przybywają do nowego miejsca — miasta zwanego Bramą. Zniszczone Krainy pełne są niebezpieczeństw o czym przekonuje się jeden z bohaterów na zawsze opuszczając naszych towarzyszy…


Postacie Graczy:

Gevelin (Maciek Ł) – Łotr – poziom 3. Gnom. Często mówi „Ziom”. Obecnie ma wypalony znak Kompanii Kupieckiej na szyi. Chaotyczny Dobry

STR 11 DEX 17 CON 10 INT 15 WIS 13 CHA 8 HP 18

Linmore (Mateusz) – Bard Kolegium Waleczności – poziom 3. Półelf. Uratowany z niewoli u wiedźmy. Nie lubi za bardzo ryzykować swoim życiem. Chaotyczny Neutralny

STR 10 DEX 15 CON 10 INT 12 WIS 12 CHA 17 HP 1

Reinhard (Maciek J) – Paladyn Przysięgi Zemsty – poziom 1. Półelf.  Jest byłym żołnierzem, którego cały oddział został zniszczony przez nieumarłego żmija. Ciężko rannego znaleźli zwiadowcy Czarnych Rycerzy. Od tego czasu jest członkiem ich organizacji. Neutralny

STR 16 DEX 10 CON 13 INT 12 WIS 11 CHA 16 HP 11

Diesa Ungart (Paulina) – Kapłanka Herioneusa domeny wojny – poziom 1. Krasnoludka. Z wykształcenia kowal. Wyruszyła za Gevelinem, uznając go za katalizatora złych wydarzeń. Chce pomóc i walczyć ze złem. Praworządna Dobra

STR 15 DEX 13 CON 16 INT 12 WIS 19 CHA 9 HP 12

2-5 kwietnia

Arseny. Pochmurny dzień, typowy dla tej pory roku.

Gevelin pracuje, tworząc swoje mechanizmy. Linmore’a dochodzi do wniosku, że musi wydobyć ciała swoich towarzyszy. Najbardziej zależy mu na dzienniku kapitańskim, który miał przy sobie Rastwell. Udaje mu się przekonać Gubernatora do umieszczenia zlecenia na wydobycie ciał jego towarzyszy. Dodatkowo prosi go o amnestię dla więźniów Kompanii Kupieckiej, którzy postanowią zaryzykować wejścia do kanałów. W skrócie nie wychodzi to najlepiej i dziesiątka niewinnych więźniów traci życie.

Pani Kapitan „Małej Syrenki” jest zawiedziona Linmorem. Nie może mu wybaczyć tego, że był tak bezduszny i posłał więźniów na pewną śmierć.

W tym czasie do Arsen przypływa statek z Rozbitych Krain. Z pokładu statku schodzi krasnoludzka kapłanka Herioneusa – Diesa. Szuka w mieście gnoma Gevelina. Uważa, że on przyciąga kłopoty i chce być przy nim, aby walczyć z wrogami swojego Boga!

5-15 kwietnia

Podróż statkiem z Arsen do Bramy

Piątego kwietnia statek wyruszył z Aresn i skierował się do miejsca zwanego Bramą. Przez całe dziesięć długich dni kapitan statku Nerewa bardzo chłodno odnosiła się do Linmore’a.

W tym samym czasie do bramy przybył Reinhard, dawny wojskowy, a obecnie Czarny Rycerz (Paladyn przysięgi zemsty).

15 kwietnia

Brama, spokojny dzień.

W południe do miasta Brama przypłynął statek Kompanii Kupieckiej „Mała Syrenka”. Gevelin wraz z Diesą i Nerawą udają się do świątyni boga światła Pelora. Pani kapitan ma ze sobą list od swojego ojca, który ma umożliwić Gevelinowi skorzystanie z łaski Najjaśniejszego.

Wchodzą po schodach do wielkiego gmachu, który przytłacza swoją monumentalnością. Przy ołtarzu stoi wysoki mężczyzna, który ma na sobie szaty liturgiczne. Nerewa się przedstawia i przekazuje mu list. Ten zabiera Gevelina do specjalnej komnaty. Na jej środku jest sadzawka, głęboka na kilkadziesiąt centymetrów, o średnicy trzech metrów. Kapłan karze gnomowi się rozebrać i wejść pod taflę świętego źródła. Przytrzymuje jego głowę pod wodą.

Po prawie godzinie Gevelin wychodzi z wody. Jest ona czarna jak smoła. Kapłan mówi mu, że jego dusza i ciało były przeklęte przez siły zła i mroku. Całość tej energii przejęła święta ciecz, która przez kilka kolejnych dni będzie się oczyszczać.

Następnie cała ekipa udaje się do karczmy i zaczynają szukać czegoś do roboty. Zatrzymują się ponownie w kolonii krasnoludzkiej. Tuż przy przybytku jest „Kuźnia u Gralta”. Wchodzi do niej Gevelin i Diesa. Od razu znajdują pracę u krasnoluda Brolosa. Gnom przyjmuje zlecenie na naprawę młota hydraulicznego.

W międzyczasie Linmore z Reinhardem nadganiają stracony czas. Okazuje się, że kiedyś bard sprzątnął paladynowi zielarkę spod nosa. Zaczęli wspominać dawne dzieje i szybko się zaprzyjaźnili.

Na tablicy ogłoszeń są cztery ogłoszenia:

1. Z (Żelaznego Królestwa Krasnoludów) Thord przybył kowal Brolos, który potrzebuje pomocy. Miejscowa kuźnia krasnoludzka „u Gralta” ma uszkodzoną maszynę – młot hydrauliczny dawnego mistrza kowalskiego Gralta. Nikt nie jest w stanie go naprawić. Szuka wyszkolonych rzemieślników i mistrzów mechanizmów.

2. Kupiec Gawelt poszukuje chętnych śmiałków do wytropienia groźnej przestępczyni Hildy. Poszukiwana jest żywy lub martwa. Więcej informacji do uzyskania w „Różnościach Świata”

3. Niezależny kupiec Mario poszukuje mistrza, który będzie w stanie pomóc jego zwierzętom pociągowym. Złapały one dziwną chorobę i obecnie są przetrzymywane poza granicami miasta. Więcej informacji do uzyskania na stoisku przy rynku.

4. Mistrz kowalski Galebor poszukuje karawany lub ochotników, którzy wyruszą z nim na wyprawę do Rozpadliny trzy dni drogi do miasta w celu wydobycia niebiańskiej rudy.

Do karczmy wraca Gevelin. Zapoznaje się z krasnoludzkim weteranem o imieniu Termon, który pracował wcześniej u Galebora jako strażnik karawany. Opowiada BG o  podróży do miejsca zwanego Rozpadliną. Drużyna dochodzi do wniosku, że następnego dnia zatrudnią się jako strażnicy karawany i wyruszą z ekspedycją.

16 kwietnia

Brama, całe miasto przykryte mgłą.

O poranku drużyna wyrusza do Galebora i znajdują go na rynku. Ustalają z nim stawkę po 3 sztuki złota na dzień wyprawy i umawiają się, że jak znajdzie pozostałych chętnych, to przyśle po nich swojego człowieka.

17 i 18 kwietnia

Brama, ciepło i spokojnie

Kolejne dwa dni mijają spokojnie. Każdy z BG zajmuje się swoimi sprawami:

  • Gevelin znajduje schematy młota pneumatycznego, który są wytłoczone na jednej z pancernych płyt. Dzięki temu, wie, że potrzebuje jeszcze czterech części, aby ponownie uruchomić maszynę.
  • Diesa pracuje w kuźni i zarabia po sztuce złota na dzień
  • Linmore gra po karczmach i opowiada swoje historie. Dowiaduje się jednej plotki:

    Oddział badaczy ruin zaginął przed kilkoma dniami

  • Reinhard codziennie gra w karty. Nie idzie mu to najlepiej – przegrywa w sumie parę sztuk złota, ale słyszy plotkę :

    Karczmarz Kaliberd został ugryziony przez węża. Jego rodzina płaci złotem jak ktoś mu pomoże.

    Rusza w miasto i odnajduje karczmę. Plotka się potwierdza. Udaje mu się pomóc biednemu człowiekowi, przywracając go do zdrowia. Dostaje od jego żony 5 sztuk złota i 49 sztuk srebra.

19 kwietnia

Brama, a następnie cywilizowane okolice miasta. Ochłodzenie

RK13
Okolica odkryta przez postacie graczy

Z Bramy wyrusza karawana do Rozpadliny. Liczy w sumie dwudziestu sześciu członków: czwórkę BG, szóstkę strażników karawany (w tym Termona), Galebora i jego wspólnika oraz czternastu górników. W pierwszym dni nie dzieje się nic ciekawego jedynie mijają ruiny wieży na wzgórzu (23.49).

20 kwietnia

Tereny poza Bramą (23.48 ; 24.48). Ochłodzenie.

Podróż w karawanie mija spokojnie. Ekspedycja wkracza na torfowiska. Zaczynają się poruszać coraz wolniej. Na szczęście Galebor podróżował tymi terenami wcześniej i zna odpowiedni szlak. Pod wieczór wjeżdżają na wzgórza, z których widać całą okolicę. Na wschodzie są szczyty, które gwałtownie przechodzą w gęstą puszczę. Na północy jest las liściasty, a na zachód jezioro. Zatrzymują się na noc.

21 kwietnia

Tereny poza Bramą (24.48; 24.47).  Dalej chłodno.

O poranku karawana wyrusza dalej. Powoli przemieszcza się przez zdradliwe wzgórza i wjeżdża do liściastego lasu. Wszyscy są w pogotowiu. Są coraz bliżej Rozpadliny. W nocy ponownie wystawiają warty. Niestety, ale dzikie zwierzęta dostają się do zapasów i trochę ich niszczą (-1 racja podróżna / osobę).

22 kwietnia

Rozpadlina (24.46). Ocieplenie.

Karawana wjeżdża do Rozpadliny. Jest to zniszczony teren z wieloma ostrymi krawędziami. Efekt uderzenia jednego z okruchów Góry, która upadła.

Wjazd na ten poszarpany i zniszczony teren niesie ze sobą ogromne ryzyko. Koło jednego z wozów zostaje wyrwane na drodze. Karawana staje. Wszyscy jej strażnicy otaczają ją kordonem. Gevelin bierze swoje narzędzia i zaczyna naprawiać oś. Czuć rosnące napięcie.

Karawana jest łakomym kąskiem. Kilka wołów i pełno ludzi… W szparach pomiędzy skałami czają się gigantyczne pająki, które tylko na to czekały. BG próbują ich dostrzec, ale mają idealny kamuflaż. Na start siódemka strażników zostaje złapana w sieć i nie może się ruszać. Pająk przechodzą przez BG i zbrojnych jak przez masło. Na ziemię pada nieprzytomny Linmore i Reinhard oraz trójka strażników. Diesa przetrwała atak! Kusznicy na wozach odpowiadają ogniem. Jeden pająk pada martwy. Diesa dotyka kolejnego z pająków i pozbawia go życia, gnije on na oczach od nekrotycznej energii. Szef karawany każe rzucić flakoniki z ogniem alchemicznym, aby odgrodzić się płomieniami od potworów. Bestie odpuszczają i wozy ruszają dalej.

spider_attack_by_devburmak-d4m3e2j

Strażnicy rozcinają sieci, ładują rannych i nieprzytomnych na wozy. Gdy docierają do miejsca docelowego, okazuje się, że dwójka strażników zmarła…ten sam los spotkał Linmorea. Cała ekspedycja jest wstrząśnięta atakiem. Wszyscy pracują wydobywając rudę. W ciągu resztki dnia i nocy trzy wozy są zapełnione. Ruszają w drogę powrotną.

23-26 kwietnia

Podróż powrotna. Spokojna pogoda, typowe dla tej pory roku

W drodze powrotnej nic się nie dzieje. Karawana bezpiecznie wraca do miasta.

 

Okiem sędziego

W świecie gry upłynął prawie miesiąc.

Brama jest miastem otoczonym wzgórzami, na których są zbudowane mury miejskie. Jest to miejsce przejęte przez Kompanię Kupiecką, która odbudowała część budynków i wzmocniła garnizon miasta. Góry, które otaczają tereny „cywilizowane” powstały przed dwudziesty kilku laty, kiedy w Zniszczone Krainy uderzył wielki kawał skał.

Bohaterowie graczy szukali czegoś do zrobienia. Jak możecie zauważyć, wpadło kilka początkowych informacji o miejscu, do którego trafili. Przed sesją porzucałem sobie kostkami i zrobiłem listę dwunastu plotek oraz czterech zadań. W czasie tworzenia tych elementów settingu wpadł mi do głowy pomysł na „niebiańską stal”, która jest wyjątkowo poszukiwana w innych miejscach świata i bardzo opłaca się ryzykować życie, aby ją zdobyć.

W trakcie podróży karawaną rzucałem trzy razy na spotkanie losowe na dzień. W sumie byli w podróży osiem dni. Rzuciłem kostką sześciościenną 24 razy. W Rozpadlinie szansa na spotkanie losowe wynosiła 1-2/k6, a na potwora 3-6/k6. Wypadły tylko trzy spotkania losowe.

  • Zwierzęta kradną jedzenie
  • Uszkodzenie sprzętu
  • K6 wielkich pająków

Wiedziałem, że ekspedycja będzie w Rozpadlinie przez przynajmniej jeden dzień. Na starcie rzuciłem kostką i zinterpretowałem wynik. Najpierw karawana będzie naprawiać wóz i w trakcie naprawy zaatakują ich bestie. Spotkanie w Rozpadlinie zwiększało ilość kostek przeciwników. W tym wypadku byłoby normalnie k6 wielkich pająków, a tak wypadło 2k6.

Miałem wyjątkowo dobre rzuty. Wyrzuciłem na k20 – 20 na inicjatywę pająków, a na ich ukrywanie się 23. Nikt ich nie zauważył. Pełne zaskoczenie całej karawany. Potem prawie nikomu nie wyszedł rzut obronny na oplątanie w sieciach. Morderczy początek spotkania.

Śmierć Linmora była dla mnie zaskoczeniem. Zadałem graczom trzy razy pytanie, gdzie znajdują się ich postacie (pamiętając, że bard jest raczej wspierającym z tylnego rzędu niż walczącym w pierwszej linii). Deklaracje były zawsze te same – „robimy shieldwall”. Dodatkowo miał on wyjątkowego pecha na rzucane obrażenia. Prawie maksimum na truciźnie pająków i na ugryzieniu ich żuwaczkami. No cóż, świat jest niebezpieczny.

Program do tworzenia map to hexographer.

Wpis ten realizuje mój RPGowy cel na 2018 rok – 6/52 – przynajmniej jeden wpis na blogu przez kolejne 52 tygodnie.

Następny raport: Rozbite Królestwa #14 – „Przygody w Bramie”

Poprzedni raport: Rozbite Królestwa #12 – „Śmierć czeka w kanałach”

Reklamy

One thought on “Rozbite Królestwa #13 – „Pajęcza Rozpadlina”

Add yours

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: